Bogusław Z

26 lat, Pełny etat · , Doświadczenie w opiece: Ponad 10 lat

  • Usługi: Organizacja czasu wolnego, spacery, czytanie, Opieka pielęgniarska, Podawanie leków, Pomoc w utrzymaniu higieny i pielęgnacja, Zakupy, Przyrządzanie posiłków, dbanie o dietę, Rehabilitacja, Terapia zajęciowa
  • Pracuję w wymiarze Pełny etat ·
  • Doświadczenie w opiece: Ponad 10 lat
  • Wykszałcenie: Wyższe, AP Edukacja
  • Wynagrodzenie: od 25 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Gdańsk Oliwa
  • Ostatnio aktywny: 30 maj 2016 11:32
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Informacje o wykształceniu Informacje o wykształceniu
  • Szczegółowe informacje Szczegółowe informacje
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe

Moim celem jest pomoc w powrocie do zdrowia. Podopieczny ma prawo wyboru leczyć się(beze mnie) lub wyzdrowieć(z moją pomocą). Swoje działania ograniczam do wskazania drogi powrotu do zdrowia, Drogi którą podopieczny może podążać przy moim wsparciu i 100% pomocy. Opierając się na zdobyciach najnowszej medycyny w połączeniu z medycynom tradycyjną, medycynom wschodu jestem w stanie pomóc w większości tek zwanych dolegliwości cywilizacyjnych. Gdy wszyscy w okół się poddają wkraczam Ja.

Usługi: Organizacja czasu wolnego, spacery, czytanie, Opieka pielęgniarska, Podawanie leków, Pomoc w utrzymaniu higieny i pielęgnacja, Zakupy, Przyrządzanie posiłków, dbanie o dietę, Rehabilitacja, Terapia zajęciowa

Trwa ładowanie…

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    szkolenie rodziny w obsłudze poszpitalnej członka rodziny, pdp z parkinsonem po udarze móżdżkowym w głębokiej depresji.
    Konsultacja i pomoc w znalezieniu opieki do pani chorej między innymi II stopień Alzheimera.
    Opieka 87l. pdp po udarze móżdżkowym, z depresją oraz owrzodzeniem żylnym. Byłym owrzodzeniem i pozbycie się podkolanówek uciskowych :)

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Myślałem że największą przyjemnością jest tu że pdp z Alzheimerem II stopnie jest w stanie zapamiętać twoje imię nie pamiętając równocześnie imienia żony wnuka i prawnuczki z którymi mieszka.
    Ale nie większą przyjemnością jest wdzięczność rodziny i widoczne oznaki mojej pomocy.

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    Osoba musi mieć dość długoletniego leczenia, byś świadoma poniesionych bezsensownych kosztów i wiecznym sponsoringu wielkiej farmacji.
    Musi być zdecydowana na pozbycie się choroby oraz otwarta na nową wiedzę i naukę o swoim organizmie, o immunologij oraz paradygmatach otaczającego świata.

  • Jeśli byłbyś(byłabyś) klientem, to co chciałbyś (chciałabyś) wiedzieć o Twojej profesji?

    Pierwszym i podstawowym pytaniem jest czy sam korzystam ze zdobytej wiedzy?
    Tak od kiedy(po trzech latach) w 2005r. pożegnałem trzeciego gastrologa i grożące mi zażywanie tabletek do końca życia jestem zdrowy. Korzystam z zdobytej wiedzy i doświadczenia.

  • Co powinien przemyśleć klient zanim zatrudni osobę o Twojej profesji?

    Zanim klient zostanie pdp musi poważnie zastanowić się czy jest gotowy na zmianę światopoglądu.
    Na przyjęcie smutnej prawdy że przez całe życie starał się o stan obecnego zdrowia.
    Musi uwierzyć że wszystkie moje rady i działanie będą skierowane na poprawę jego zdrowia.

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Moja pomoc jest czasowa, nie będę nikogo pielęgnował w chorobie. Jestem w stanie pomóc w dojściu do zdrowia, do zmiany myślenia o funkcjonowaniu swojego organizmu. Dalszą długo trwałą opieka zlecam znajomej opiekunce medycznej lub Siostrze PCK. One już dalej dbają o pdp czy pomagają w prowadzeniu domu.

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    :) trzy lata chorowania włącznie z badaniami psychologicznymi i nic :( Sprzeczne informacje z ulotki od lekarstw, groźba zostania wiecznym klientem apteki. To wszystko doprowadziło do buntu, poszukiwania alternatywnych rozwiązań. Nowych badań i konsultacji. I w rezultacie rezygnacji z "tradycyjnej" formy leczenia.

  • Napisz czy, i w jaki sposób się kształcisz, aby jeszcze lepiej wykonywać swoją profesję.

    Uprawiam samokształcenie, sprawdzam szukam i nie poprzestaje na jednej odpowiedzi. Coś co jest bardziej nieprawdopodobne, bezsensowne lub całkiem proste. Lub wręcz zakazane przez lobby farmaceutyczno-lekarskie tylko pobudza mnie do głębokiego zapoznania się z tematem

  • Jeśli miałbyś (miałabyś) doradzić osobie chcącej wykonywać Twoją profesję, co byś doradził (doradziła)?

    Z jednej strony zbuntowanie na to co nakazane, z drugiej otwartość i ciekawość. Gotowość na ? setki godzin wykładów, kilka książek i samokształcenie. Nie można skupiać się tylko na jednym rozwiązaniu, jednej metodzie czy jednym autorytecie. Trochę historii współczesne medycyny i poznanie twórców powszechnego mniemania.

  • Jaka jest Twoja najmocniejsza strona?

    Kiedyś mój mentor porównał mnie do Lodołamacza. Skupionego na celu. Nie byłem "holownikiem" nie byłem również "pchaczem". Parłem do przodu pozostawiając innych w tyle. Z wiekiem sił trochę brakło, trochę zapragnąłem gry zespołowej. Mój cel jest prosty nieść pomoc tym którzy tego pragną nie tylko potrzebują.