ANNA MARIA

46 lat, Pełny etat · Pół etatu · Dorywczo · , Doświadczenie w opiece: Ponad 10 lat

  • Usługi: Organizacja czasu wolnego, spacery, czytanie, Opieka nad osobami niepełnosprawnymi, Opieka pielęgniarska, Podawanie leków, Pomoc w utrzymaniu higieny i pielęgnacja, Zakupy, Przyrządzanie posiłków, dbanie o dietę, Rehabilitacja, Terapia zajęciowa
  • Pracuję w wymiarze Pełny etat · Pół etatu · Dorywczo ·
  • Doświadczenie w opiece: Ponad 10 lat
  • Wykszałcenie: Średnie (matura), WYŻSZA SZKOŁA SOCJOLOGI I PEDAGOGIKI ,PIELĘGNIARSTWO,REHABILITACJA,TERAPIA ZAJĘCIOWA
  • Wynagrodzenie: od 0 zł za godzinę
  • Lokalizacja: Tarnobrzeg
  • Ostatnio aktywny: 16 styczeń 2017 09:53
  • Potwierdzony adres kontaktowy email Potwierdzony adres kontaktowy email
  • Informacje o wykształceniu Informacje o wykształceniu
  • Szczegółowe informacje Szczegółowe informacje
  • Potwierdzony numer telefonu Potwierdzony numer telefonu
  • Odpowiedzi na pytania Odpowiedzi na pytania
  • Sprecyzowane usługi Sprecyzowane usługi
  • Zdjęcie profilowe Zdjęcie profilowe
  • Potwierdzona tożsamość Potwierdzona tożsamość
  • Zweryfikowane referencje Zweryfikowane referencje
  • Posiada własną stronę internetową Posiada własną stronę internetową

.POSIADAM REFERENCJE ,DO WGLĄDU PODCZAS SPOTKANIA. PROFESJONALNA OPIEKA PRZY OSOBACH STARSZYCH,PEŁEN ZAKRES,ZAMIESZKANIEM.MYCIE CHOREGO/W ŁÓŻKU NIE CHODZĄCY/PIELĘGNACJA,PRZYGOTOWANIE POSIŁKÓW Z ODPOWIEDNIEJ DIETY INDYWIDUALNIE DLA OSOBY CHOREJ.PEŁEN ZAKRES CZYNNOŚCI,PROWADZENIE DOMU,POMOC PRZY DOSTANIU SIĘ DO PORADNI/SZPITALA/REHABILITACJA,POMOC PRZY PORUSZANIU SIĘ,opieka paliatywna...TOWARZYSTWO,PEŁNA OPIEKA.OD ZARAZ.

Usługi: Organizacja czasu wolnego, spacery, czytanie, Opieka nad osobami niepełnosprawnymi, Opieka pielęgniarska, Podawanie leków, Pomoc w utrzymaniu higieny i pielęgnacja, Zakupy, Przyrządzanie posiłków, dbanie o dietę, Rehabilitacja, Terapia zajęciowa

2 referencji - ocena 5/5 - ostatnia

  • Potwierdzona przez OpiekaSeniora.pl

    " Referencje dla Anny, Marii Świątek. Pani Anna Świątek pracowała w okresie 22.04.- 01-08.2016 Jako opiekunka mojej mamy Alicji Lehmann, zamieszkałej w Poznaniu przy ulicy Jeżyckiej? Mama ma 88 lat i jest osobą, która wymaga opieki prawie przez cała dobę. Piszę prawie, ponieważ opiekunka mogła bez obawy wychodzić, jeśli to było konieczne po zakupy żywności, załatwiać recepty na leki w przychodni rejonowej, załatwiać swoje niezbędne sprawy osobiste. Czas bez opieki wynosił średnio ok. 2- 3 godziny. Opiekunka przez cały czas pracy u Mamy mieszkała w oddzielnym pokoju. Pani Ania musiała przypilnować Mamę by zjadała przygotowane posiłki oraz przygotowane leki. Miała też podejście by Mama zjadała przygotowane posiłki. Efektem tego było przybranie przez Mamę na wadze. W nocy mama z reguły spała. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiała z reguły samodzielnie. Zdarzały się sytuacje, że wymagała pomocy w tych sprawach . Wymagała kontroli i nadzoru przy jedzeniu posiłków, ponieważ Dużym sukcesem opiekunki było oduczenie mojej Mamy palenia papierosów. Wypalała codziennie paczkę (20 szt.) a czasami nawet 1,5 paczki. Dużo pracy włożyła by oduczyć Mamę picia kawy – 6-7 filiżanek dziennie. Z łatwością umiała wyciągać właściwe wnioski z Mamy zachowania, samopoczucia i wiedze tą znakomicie wykorzystywała w rozmowach z lekarzem, który mógł trafniej dobrać odpowiednie leki. Podczas trzymiesięcznej opieki nad Mama stwierdzam, że można polecić Panią Anię Świątek innym, jako opiekunkę nad osobami starszymi, wymagającymi całodobowej opieki. Elżbieta Kaczmarek. "

Trwa ładowanie…

Referencje

  • Potwierdzona przez OpiekaSeniora.pl

    " Referencje dla Anny, Marii Świątek. Pani Anna Świątek pracowała w okresie 22.04.- 01-08.2016 Jako opiekunka mojej mamy Alicji Lehmann, zamieszkałej w Poznaniu przy ulicy Jeżyckiej? Mama ma 88 lat i jest osobą, która wymaga opieki prawie przez cała dobę. Piszę prawie, ponieważ opiekunka mogła bez obawy wychodzić, jeśli to było konieczne po zakupy żywności, załatwiać recepty na leki w przychodni rejonowej, załatwiać swoje niezbędne sprawy osobiste. Czas bez opieki wynosił średnio ok. 2- 3 godziny. Opiekunka przez cały czas pracy u Mamy mieszkała w oddzielnym pokoju. Pani Ania musiała przypilnować Mamę by zjadała przygotowane posiłki oraz przygotowane leki. Miała też podejście by Mama zjadała przygotowane posiłki. Efektem tego było przybranie przez Mamę na wadze. W nocy mama z reguły spała. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiała z reguły samodzielnie. Zdarzały się sytuacje, że wymagała pomocy w tych sprawach . Wymagała kontroli i nadzoru przy jedzeniu posiłków, ponieważ Dużym sukcesem opiekunki było oduczenie mojej Mamy palenia papierosów. Wypalała codziennie paczkę (20 szt.) a czasami nawet 1,5 paczki. Dużo pracy włożyła by oduczyć Mamę picia kawy – 6-7 filiżanek dziennie. Z łatwością umiała wyciągać właściwe wnioski z Mamy zachowania, samopoczucia i wiedze tą znakomicie wykorzystywała w rozmowach z lekarzem, który mógł trafniej dobrać odpowiednie leki. Podczas trzymiesięcznej opieki nad Mama stwierdzam, że można polecić Panią Anię Świątek innym, jako opiekunkę nad osobami starszymi, wymagającymi całodobowej opieki. Elżbieta Kaczmarek. "

  • Potwierdzona przez OpiekaSeniora.pl

    "Pani Ania pracowała u nas jako opiekuna mojej babci od kwietnia do października 2015 roku . Babcia leżąca po drugim udarze.W okresie naszej współpracy cieszyła się naszym zaufaniem zarówno w opiece nad babcią jak i codziennymi czynnościami domowymi.Miała doskonały kontakt z babcią , sumiennie wykonywała swoje obowiązki. Pani Ania jest cierpliwa, otwarta , dba o potrzeby pacjenta. Śmiało rekomenduję Panią Anie jej przyszłym Pracodawcą jako osobę sprawdzona w roli opiekunki i godną zaufania."

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    KĄPIEL CHOREGO,CZĘŚCIOWY NIEDOWŁAD,/W ŁÓŻKU/ZMIANA PAMPERSA,PRZYGOTOWANIE LEKÓW,REHABILITACJA ,ĆWICZENIA W ŁÓŻKU Z PACJENTEM,TERAPIA ZAJĘCIOWA,CZYTANIE I GRANIE W GRY RUCHOWE,ĆWICZENIE DŁONI ORAZ RĘKI W ŁOKCIU I BARK.

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    MYŚLĘ ŻE KONTAKT Z LUDŹMI,JEST NIESAMOWICIE FASCYNUJĄCY...KAŻDY JEST INNY..KAŻDY MA SWOJE PRZYZWYCZAJENIA,MOŻNA WIELE SIĘ NAUCZYĆ OD INNYCH...TO LUBIĘ NAJBARDZIEJ..LUDZI...BEZ WYJĄTKU..:)

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    POWINNA BYĆ TO, PRZEDE WSZYSTKIM OSOBA CIERPLIWA,KOCHAJĄCA SWOJĄ PRACĘ ORAZ LUDZI.ŚWIADOMA ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA LUDZKI LOS,SAMOPOCZUCIE I ZDROWIE. UCZCIWA,SUMIENNA,POWAŻNIE PODCHODZĄCA DO ZADAŃ I POWINNA MIEĆ DOBRY KONTAKT Z PACJENTEM

  • Jeśli byłbyś(byłabyś) klientem, to co chciałbyś (chciałabyś) wiedzieć o Twojej profesji?

    JAKI MAM STOSUNEK DO PODOPIECZNEGO,JAK DŁUGO WYKONUJE SWÓJ ZAWÓD,CZY JESTEM CIERPLIWA,CZY JESTEM SUMIENNA ,JAKI KONTAKT MAM Z PODOPIECZNYM,CZY MOJE KWALIFIKACJE SĄ WYSTARCZAJĄCE BY SIĘ OPIEKOWAĆ LUDŹMI.JAK I KIEDY CHCIAŁA BYM SPĘDZAĆ CZAS WOLNY,CZY DOBRZE GOTUJĘ.CZY JESTEM OSOBA POGODNA.

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    TRUDNO POWIEDZIEĆ,MYŚLĘ ŻE GŁOS OPIEKUNA I JEGO ZAINTERESOWANIE SIĘ O POTRZEBY PACJENTA ,TO GŁÓWNE CECHY MÓWIĄCE O OPIEKUNIE..TO SIĘ CZUJE PRZY WYBORZE OPIEKUNA ...ROZMAWIAJĄC Z NIM...TO SĄ BARDZO TRUDNE WYBORY...

  • Co powinien przemyśleć klient zanim zatrudni osobę o Twojej profesji?

    TRUDNO POWIEDZIEĆ ,NIE MAM WPŁYWU NA MYŚLENIE KLIENTA,LUDZIE SĄ RÓŻNI I KAŻDY OCZEKUJE CZEGO INNEGO.TO DOŚĆ TRUDNE PYTANIE,ALE JA MYŚLĘ,ŻE W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI CHCIAŁA BYM BY MIEĆ DOBRY KONTAKT Z PODOPIECZNYM.

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    JESTEM OSOBĄ ENERGICZNA,LECZ NIE CHAOTYCZNĄ,LUBIĘ MIEĆ WSZYSTKO ZROBIONE NA CZAS,TO JA DECYDUJĘ CO W DANYM MOMENCIE JEST WAŻNE I DECYDUJĘ O KOLEJNOŚCI WYKONYWANEJ PRACY.

  • Jakie pytania klienci zadają Ci najczęściej? Co odpowiadasz?

    JAK DŁUGO PRACUJĘ,CZY MAM DOŚWIADCZENIE,CZY JESTEM UCZCIWA,CZY MAM DOBRY KONTAKT Z LUDŹMI I CZY NIE MĘCZY MNIE TO,CZY LUBIĘ SWOJA PRACĘ,JAKIE MA BYĆ WYNAGRODZENIE,ILE I W JAKI SPOSÓB CHCĘ MIEĆ CZAS WOLNY TYLKO DLA SIEBIE. ODPOWIEDZI J/W.

  • Czy masz ulubioną historię z wykonywanej pracy? Jeśli tak - opisz.

    PRACUJĄC W HOSPICJUM,NA ODDZIALE PSYCHIATRII,MIAŁAM ULUBIONĄ PACJENTKĘ,GDZIE SYMPATIA BYŁA OBOPULNA....PANI MIAŁA ODEJŚĆ JUŻ...JA SZŁAM NA URLOP..I W OSTATNI DZIEŃ PRZED URLOPEM PANI ODZYSKAŁA PRZYTOMNOŚĆ I POWIEDZIAŁA ,ŻE BĘDZIE NA MNIE CZEKAŁA...BARDZO SIĘ BAŁAM...PO POWROCIE Z URLOPU...PANI DALEJ NIEPRZYTOMNA...I O GODZI 8 .30 RANO ODZYSKAŁA ŚWIADOMOŚĆ...PO TO BY MI POWIEDZIEĆ; A WIDZISZ KOCHANA,MÓWIŁAM ŻE BĘDĘ CZEKAŁA NA CIEBIE....ODESZŁA O (***)

  • Co chciałbyś aby klienci wiedzieli o Twojej profesji?

    CHCIAŁA BYM TYLKO ,BY LUDZIE NIE MYŚLELI ŻE OPIEKA ,TO TYLKO PODANIE LEKÓW,UMYCIE,ZMIANA PAMPERSA....TO WSŁUCHIWANIE SIĘ W KAŻDY ODDECH,RUCH,TO OBSERWACJA PORUSZANIA SIĘ....TO NOCNE CZUWANIE...TO WALKA O KAŻDY ODDECH LUDZKI.....

  • W jaki sposób zdecydowałeś(aś) się podjąć pracę w swojej profesji?

    MOJA MAMA TEŻ JEST PIELĘGNIARKĄ,I OD DZIECIŃSTWA PONOĆ WYKAZYWAŁAM DUŻE ZAINTERESOWANIE MEDYCYNĄ/ROBIŁAM WSZYSTKIM MISIOM ZASTRZYKI,MIAŁAM SŁUCHAWKI I CZYTAŁAM WSZYSTKIE KSIĄŻKI MAMY ZWIĄZANE Z PIELĘGNIARSTWEM/POTEM DOROSŁAM,LECZ ZAMIŁOWANIE ZOSTAŁO OKRASZONE MIŁOŚCIĄ DO LUDZI......

  • Opowiedz o ostatnio wykonywanym zleceniu, z którego jesteś najbardziej dumny(dumna).

    MÓJ PODOPIECZNY,KTÓRY TU W POLSCE MIAŁ SYNA ,CÓRKA BYŁA W USA,PRZEŻYWAŁ Z NIM KOSZMAR,SYN PIŁ..NIE BĘDĘ SZCZEGÓŁOWO OPISYWAŁA ZDARZENIA....ZOSTAŁAM JEGO OPIEKUNKĄ,PIERWSZE NASZE SPOTKANIE ODBYŁO SIĘ W SZPITALU,KIEDY STARSZY SCHOROWANY PAN..Z NIESAMOWICIE NIEBIESKIMI OCZAMI..PATRZĄC NA MNIE ...POWIEDZIAŁ DO CÓRKI,GDY ZAPYTAŁA CZY CHCE BYM SIĘ NIM OPIEKOWAŁA ZAMIAST SYNA,DZIADZIUŚ Z UŚMIECHEM GŁĘBOKO PATRZĄC MI W OCZY,POWIEDZIAŁ ;TAK...OPIEKOWAŁAM SIĘ NIM DO ŚMIERCI..ODSZEDŁ SPOKOJNY I UŚMIECHNIĘTY......POWIEDZIAŁ ŻE POŚWIĘCIŁAM JEMU WIĘCEJ CZASU PRZEZ TRZY LATA ,NIŻ JEGO WŁASNY SYN....

  • Opisz ostatnio wykonywany projekt / usługę. Czego dotyczył? Ile kosztował? Jak wiele czasu mu poświęciłeś (poświęciłaś)?

    Nowe sposoby rehabilitacji ,po udarze/wylewie/ nowe sposoby ćwiczeń oraz motywacji pacjenta,poświęciłam temu rok,by nauczyć się jak w inny sposób/w zależności od człowieka/ można pomagać i rehabilitować ,tak by pacjent mógł jak najwięcej czasu spędzić o własnych siłach,z zadowoleniem i satysfakcją.

  • Jeśli cennik Twoich usług jest skomplikowany, opisz go tutaj.

    TO TEŻ TRUDNE DO ZDEFINIOWANIA.....ŻYCIE LUDZKIE NIE MA CENY..NIE JEST TO ŁATWA PRACA,CZŁOWIEK KTÓRY PODEJMUJE SIĘ OPIEKI,JEST W PEWNYM SENSIE ODPOWIEDZIALNY ,ZA ŻYCIE DRUGIEGO CZŁOWIEKA,A TO JEST BEZCENNE....:)KIEDY CZŁOWIEK ODCHODZI,I PRZEKAZUJE TOBIE WSZYSTKIE TAJEMNICE,SWEGO ŻYCIA,TAKIE O KTÓRYCH NIE WIEDZA NAJBLIŻSI ,TO WSZYSTKO,WIDOK UMIERAJĄCEGO CZŁOWIEKA,PATRZĄCEGO NA CIEBIE ,NIEWIDOMYMI JUŻ OCZYMA,KTÓRY JESZCZE CHCE WALCZYĆ....LUB PRZESTAŁ...I PODDAŁ SIĘ,I NIE CHCE JUŻ ŻYĆ......A MÓZG PRACUJE NA NAJWYŻSZYCH OBROTACH.....SŁUCH ZAMIERA ,JAKO OSTATNI.....WIĘC CZĘSTO PRZY TAKIEJ OSOBIE NIE ROZMAWIA SIĘ...... BO PO JESZCZE DRGAJĄCYCH RUCHACH CIAŁA WIDAĆ, ŻE CHCIAŁ BY NAM JESZCZE COŚ POWIEDZIEĆ.....MILCZĄCYMI USTAMI......A RODZINA MYŚLI Z EJEST TO TAK PROSTE I NORMALNE,JAK BYŚMY KILKA RAZY DZIENNIE UŚMIERCAŁY KOGOŚ DLA ZABAWY..... :(

  • Jeśli miałbyś (miałabyś) doradzić osobie chcącej wykonywać Twoją profesję, co byś doradził (doradziła)?

    Podstawą tej profesji jest ;MIŁOŚĆ DO CZŁOWIEKA,nie można wykonywać takiej pracy,nie kochając ludzi.Nie można patrzeć na człowieka i jego powierzchowność/starość,plamy,łuszcząca się skóra,brzydkie paznokcie/grzybica/...... tylko trzeba patrzeć na człowieka jak na cud życia......

  • Jaka jest Twoja najmocniejsza strona?

    Uważam iż moja mocną stroną jest empatia i zrozumienie ,człowieka w chorobie,oraz cierpliwość.Jak również miłość do człowieka.Ludzie chorzy często mają potrzebę mówienia o tym co im dolega i w jaki sposób to przeżywają i radzą sobie z tym.Cierpliwość i umiejętność słuchania ,jest w dzisiejszym czasie skarbem.

  • Napisz własne pytanie i odpowiedz na nie.

    jaka cena jest za prowadzenie i bycie z człowiekiem do końca,jego dni ??jaki wpływ maja informacje od podopiecznego gdy jest już na łożu śmierci,i wie,czuje że umiera..ze jego świeczka dopala się, i ma obawy....czy rodzina i bliscy wybaczą jemu to wszystko,co działo się przez całe życie ?? co pozostaje,wrażenia i uczucia w pielęgniarce,opiekunce,w takiej chwili,która często jest dla bliskich bardzo trudna,nie do przebrnięcia,lub....wszyscy czekają że osoba chora powinna już odejść ,jak najszybciej......często,jestem takim powiernikiem ostatniej chwili...i przez ten czas,dowiem sie więcej o podopiecznym,niż jego rodzina przez całe życie.znalazłam się nie raz w sytuacji,gdzie rodzina była podzielona,choc sam moment odejścia,jest bez rodziny,chyba że tego chce.....ale z reguły spada to na barki opiekunki.... plamy opadowe,które pojawiają się nawet dwa,trzy dni przed śmiercią.....i ta niemoc w oczach...juz prawie martwych....gdzie wszystkie organy już nie funkcjonują.....a serce jak dzwon.....i tak na prawdę tylko błaganie do Boga....by zakończył agonie.....takie chwile,pozostają w człowieku już na zawsze...nikt nie jest w stanie nam tego zabrać...wymazać.....przeżywamy to podwójnie ciężko......z rodziną,oraz z samym sobą, z poczuciem niedocenienia.......odrzucenia.....na zasadzie,kali zrobił,kali może odejść......z nie zapłaconą za poświęcony czas pustką...... takich ludzi dzis jest coraz więcej.....że oczekują,powierzają.....lecz najlepiej,by nic za to nie płacić..... bo tak się umówiliśmy ????????