Pokolenie kanapkowe to osoby, które jednocześnie pomagają starzejącym się rodzicom i zajmują się własną rodziną. Zakupy dla mamy, wizyty z tatą u lekarza czy pilnowanie leków trzeba wtedy zmieścić między pracą, potrzebami dzieci i czasem z partnerem. Czy da się być dostępnym dla wszystkich i przy tym nie odłożyć własnego życia na później?
Możesz długo nie myśleć o sobie jak o osobie, która sprawuje opiekę. Przecież tylko dzwonisz do rodziców, robisz większe zakupy i od czasu do czasu załatwiasz wizytę. Pokolenie kanapkowe często właśnie tak zaczyna – od drobnych próśb, których z miesiąca na miesiąc jest coraz więcej.
Spis treści
Pokolenie kanapkowe – skąd ta nazwa i czy to też Twoja sytuacja?
Pokolenie kanapkowe to osoby, które są jednocześnie pomiędzy potrzebami dwóch pokoleń. Z jednej strony mają dzieci, które nadal wymagają opieki, uwagi albo pomocy w codziennych sprawach. Z drugiej coraz częściej pomagają starzejącym się rodzicom. To właśnie stąd wzięła się nazwa „kanapkowe” – jesteś pomiędzy potrzebami swoich dzieci i rodziców.
Nie oznacza to, że musisz mieszkać z seniorem albo opiekować się nim przez cały dzień. Możesz pracować, wychowywać dzieci i jednocześnie kilka razy w tygodniu pomagać mamie lub tacie. Czy to już pokolenie kanapkowe? Tak, jeśli obowiązki wobec rodziców i własnej rodziny zaczynają regularnie spotykać się w tym samym czasie i wymagają od Ciebie ciągłego dzielenia uwagi.
Często zaczyna się niewinnie. Mama prosi o zakupy, tata potrzebuje podwiezienia na badania, a po południu dziecko czeka na odbiór ze szkoły albo pomoc w lekcjach. Każda z tych rzeczy osobno wydaje się do zrobienia, ale razem potrafią wypełnić cały tydzień.
Czytaj też: Jak określić, kto i w jakim zakresie powinien pomagać w opiece nad seniorem?

Gdy jesteś potrzebny wszystkim, zmęczenie dotyczy nie tylko ciała
Ciągłe łączenie potrzeb dzieci, rodziców, pracy i domu może z czasem mocno obciążać psychicznie. Możesz mieć wrażenie, że cały czas o czymś pamiętasz: o lekach mamy, badaniach taty, szkolnym zebraniu, zakupach czy obowiązkach w pracy. Nawet kiedy akurat niczego nie robisz, trudno naprawdę odpocząć, bo w głowie zostaje lista kolejnych spraw.
Do tego dochodzą emocje. Możesz martwić się o zdrowie rodzica, mieć wyrzuty sumienia, że poświęcasz mu za mało czasu, a chwilę później zastanawiać się, czy nie zaniedbujesz własnych dzieci albo partnera. Czy to oznacza, że sobie nie radzisz? Nie – najczęściej oznacza po prostu, że próbujesz zmieścić zbyt wiele ważnych obowiązków w jednym dniu.
Przeciążenie może być też fizyczne. Mało snu, ciągły pośpiech, dojazdy, zakupy, pomoc przy codziennych czynnościach seniora i brak czasu na regenerację sprawiają, że zmęczenie zaczyna się kumulować. Z czasem łatwiej o rozdrażnienie, trudniej się skupić, a rzeczy, które wcześniej nie były problemem, zaczynają wymagać dużo więcej energii.
Czytaj też: Opiekujesz się seniorem i nie masz życia prywatnego? Rozwiązanie jest prostsze niż myślisz
Pokolenie kanapkowe potrzebuje podziału obowiązków, nie kolejnych wyrzeczeń
Jeśli obowiązków jest za dużo, samo lepsze planowanie dnia może nie wystarczyć. Warto sprawdzić, które zadania naprawdę wymagają Twojej obecności, a które może przejąć ktoś inny. Czasem wystarczy konkretny podział w rodzinie: jedna osoba robi zakupy, druga umawia wizyty, a ktoś inny zajmuje się rachunkami czy regularnymi telefonami.
Co zrobić, jeśli rodzina nie ma już możliwości przejąć kolejnych obowiązków? Nie musisz szukać pomocy wyłącznie przy seniorze. Jeśli najwięcej czasu zabierają Ci obowiązki wokół dzieci, możesz poszukać niani, np. przez Niania.pl. Jeśli trudno znaleźć czas na porządki, część prac domowych może przejąć osoba znaleziona przez PomoceDomowe.pl. Dzięki temu odzyskujesz czas, który możesz przeznaczyć tam, gdzie Twoja obecność jest naprawdę potrzebna.
Podobnie jest z opieką nad mamą lub tatą. Opiekun lub opiekunka seniora może przejąć część powtarzalnych zadań, a Ty nadal możesz być blisko rodzica. Na OpiekaSeniora.pl możesz nawiązać kontakt z osobami gotowymi pomagać seniorom dorywczo, regularnie lub całodobowo. Skorzystanie z takiej pomocy nie oznacza, że przestajesz troszczyć się o bliską osobę.

Czytaj też: Zatrudnienie opiekunki do osoby starszej – najczęstsze wątpliwości rodzin
Pokolenie kanapkowe – najważniejsze rzeczy do zapamiętania
Pokolenie kanapkowe nie musi wybierać między starszymi rodzicami a własną rodziną. Warto jednak zauważyć moment, w którym dotychczasowy sposób pomagania zaczyna zabierać czas potrzebny na pracę, dzieci, związek i odpoczynek.
- regularna pomoc rodzicowi może z czasem stać się dużą częścią Twojego tygodnia,
- nie każdy obowiązek musisz wykonywać osobiście,
- odciążenie może dotyczyć opieki nad seniorem, dzieci albo obowiązków domowych,
- gdy bliscy nie mogą zrobić więcej, warto rozważyć pomoc spoza rodziny.
Nie musisz czekać, aż codzienne obowiązki zaczną Cię przerastać. Im wcześniej ustalicie, kto może zrobić co i kiedy, tym łatwiej zadbać zarówno o rodzica, jak i o życie Twojej rodziny.