Jestem 16 letnią uczennicą liceum o profilu prawniczo-dziennikarskim. Poza pomaganiem innym interesuje się szrokopojętą fantastyką i działalnością artystyczną. Byłam wolontariuszką przez ponad 3 lata w DPS, w którym pomagałam kobietom w różnym wieku, stadiach chorób towarzyszącym osobom straszym takim jak Aizheimer, czy problemy z poruszaniem się. Moje podopieczne najczęściej były kobietami samotnymi przechodzący trudny okres po stracie najbliższych, którym mogłam zastąpić córkę i wnuczkę. Nauczyło mnie to ogromnej cierpliwości i empatii oraz doceniania tego co mam.
Podczas mojej długiej przygody z wolontariatem nie zabrakło też dużo trudnych chwil takie jak trudne pożegnania z ukochanymi podopiecznymi. Pomimo młodego wieku pomagałam im odejść z godnościom i wysłuchać historii, które bały się lub nie chciały powiedzieć swoim wykwalikowanym opiekunkom. Mam duże doświadczenie w pomocy psychicznej osobom starszym i przeprowadzanie ich przez pogodzenie się ze stratom blikich, bezsilnością związaną ze stopniową utratą sprawności, czy świadomości i przeprowadzenie ich przez ostatnią drogę. Przez obecność w DPS wykwalifikowanych pielęgniarek i kucharek nie pomagałam nigdy nikomu na pełną skalę taką jak gotowanie posiłków, czy podawanie leków, ale uważam się za osobę otwartą i zaradną, więc nie powinno to stanowić dla mnie większego problemu. Dodatkowo dodam, że sama raczej amatorsko interesuje się gotowaniem i pieczeniem i często zaskakuję bliskich nowym przepisem czy ciepłym obiadem po całym dniu w pracy, czy szkole. Co istotne we wspomnianym wyżej DPS miałam kontakt tylko z potrzebującymi kobietami, co może wpłynąć na moją pracę z podopiecznymi przeciwnej płci i nie ukrywam, że mogę mieć w niej większą trudność. Jednak postaram się pomóc wszystkim potrzebującym na tyle ile potrafię.